Do napisania tego artykułu zabierałam się bodajże od grudnia. Pora najwyższa więc go popełnić. Zastrzegam jednak, że coś się mogło zmienić, np. ceny.
Restauracja Galeria mieści się przy ulicy Kaszubskiej 3. Wcześniej znajdował się tam Sekstans, który bardzo lubiłam. Galeria na szczęście też nie jest ostatnia. Jest to lokal dwupoziomowy. W sezonie wydzielony jest ogródek piwny za zewnątrz, co generalnie jest dobrym pomysłem, jednak w tym przypadku średnio mi się podoba, gdyż akurat w tym miejscu mi nie pasuje – niemal na rogu ulicy, powoduje moim zdaniem sztuczny tłok, choć jest malutki.
Wewnątrz jest ładnie, kameralnie i nastrojowo. Na piętrze znajduje się pianino i w restauracje regularnie odbywają się koncerty. Od razu zaznaczam, że gdy jest koncert, trudno jest w spokoju porozmawiać – zwłaszcza w pobliżu sceny. Strona internetowa http://www.restauracja-galeria.pl/ jest prowadzona starannie i na bieżąco aktualizowana, więc można śledzić kiedy będzie miało miejsce jakieś ciekawe wydarzenie. Restauracja ma również stronę na FB.
Co w menu
Menu jest dosyć bogate. Znajdziemy w nim przystawki, zupy, dania główne i napoje oraz desery, czyli lokal nastawiony jest na obiady, a nie inne posiłki. Zupę można kupić już za 4 złote, maksymalna cena to 15.50. Wśród dań głównych królują potrawy z drobiu, wieprzowiny i ryb, a także makarony i pierogi. Wegetarianie mogą wybrać któreś z dań warzywnych.
Za danie główne dla 1 osoby zapłacimy mniej więcej 20 – 40 zł. Ceny najpopularniejszych alkoholi oscylują w granicach 5 – 9 zł, można też zdecydować się na pyszną herbatę, parzoną z liści, a nie z torebki, co mi bardzo odpowiada.
Obsługa
Obsługa szybka i zwinna. Na napoje czekaliśmy 5 minut, na dania główne – 20, więc optymalnie.

Mój wybór
Było nad kilkoro, więc i wybór był spory. Pod topór, a w zasadzie pod noże i widelce, poszły pierogi ruskie, pierogi z mięsem, makaron z sosem serowym, pierś kaczki w sosie żurawinowo – mandarynkowym, schab na dziko oraz warzywa grillowane.
Moje subiektywne wrażenia
Bardzo niekulturalnie podchodziłam z widelcem do wszystkich osób przy naszym stoliku i smakowałam potraw. Wrażenia ogólnie pozytywne. Porcje średniej wielkości, estetycznie podane. Pierogi, oba rodzaje, domowej roboty, ciasto miękkie i ogólnie smaczne, ale preferuję intensywniej przyprawione dania. Porcja pierogów to 8 sztuk sporej wielkości.
Makaron z sosem serowym był bardzo smaczny, podobnie pierś z kaczki. Schab na dziko też trochę za mało słony, suchawy, ale taka widać uroda schabu. Warzywa grillowane dość nijakie w smaku, niektóre za twarde (chyba z racji wieku, bakłażan był wręcz żylasty), do tego 4 sosy, smaczne, mimo że ciut za rzadkie. Ziemniaki pieczone z kolei bardzo przeciętne i stanowczo za tłuste.
Plusy
Wystrój
Obsługa
Kaczka
Makaron
Minusy
Za mało doprawione dania
Porażka z warzywami
Ocena końcowa
7/10 – warto pójść, będzie miło i przyjemnie, ale uważajmy co wybieramy w menu. A osoby lubiące intensywniejsze smaki niech się przygotują na samodzielne dosmaczanie. Na pewno tam wrócę, a z okazji popełniania tego artykułu, poczytam sobie ich stronę internetową i polubię na FB.






