Informacja o końcu Outlet Fashion Point (przy ul. Bohaterów Warszawy, w hali Węglobudu) w ogóle mnie nie zdziwiła. Byłem w tym obiekcie raz i myślę, że większość osób postąpiła podobnie.
Outlet działał przez rok i dwa miesiące (został otwarty 15 grudnia) – moją relację z otwarcia możecie przeczytać w artykule Nowości i zapowiedzi handlowo-gastronomiczne – grudzień 2010.
Co ciekawe przez większość działalności outletu sporo powierzchni było cały czas do wynajęcia, chętni się nie znaleźli. A metraż był dość spory – 3 tys m2.
Właściciele niepowodzenie tłumaczą wizją sporej konkurencji ze strony outletów budowanych na prawobrzeżu. Duże sieci nie chciały wynajmować powierzchni handlowych na Bohaterów Warszawy.

Jak rysuje się przyszłość tego centrum wyprzedażowego? Hala jest cały czas otwarta, działają tam drobne usługi, chociaż podejrzewam, że klientów jest jak na lekarstwo. Jeśli znajdzie się duży najemca, który będzie handlował końcówkami serii, rozważany jest powrót do idei outletu. Czy tak się stanie, zobaczymy pewnie już niedługo. A w czym według was leży przyczyna niepowodzenia Outlet Fashion Point?






