Pierwszy termin oddania odcinka Trasy Północnej od Przyjaciół Żołnierza do Rostockiej był w połowie listopada 2011 roku. Termin przepadł, jak twierdzi wykonawca – Firma Eurovia z powodu dodatkowych prac, jakie trzeba wykonać przy okazji inwestycji.
Po zachodniej stronie Warcisława na nieckę w której ma biec jezdnia zaczęła jesienią spływać skarpa. Należy pamiętać że przed wojną były to tereny glino-nośne, które dawały materiał do produkcji cegieł w pobliskiej cegielni. Również ówcześni inżynierowie rozpoznali teren i ujarzmili kilka niebezpiecznych cieków wodnych, które biegną pod warstwą iłów i gliny.
W tej chwili robotnicy umacniają skarpę wkręcając głęboko specjalne śruby, na końcu których przykręcają do zbocza płyty „jumbo”.
Według informacji które spływają z budowy, po nowym odcinku Warcisława będziemy jeździć w czerwcu tego roku. To szybko i nie szybko, bowiem stadium zaawansowania prac pozwala sądzić że i ten termin jest zagrożony. W najbliższy poniedziałek na plac budowy zostanie dostarczony transport 88 słupów oświetleniowych. Ich montaż może potrwać do 3 dni, potem pozostaną prace przyłączeniowe.
Nadal trwa korytowanie gruntu pod jezdnię zachodnią, wzmacnianie podłoża, a w jednym miejscu wzmocnienie z powodu przechodzącej pod ulicą rury o dużym przekroju będzie zbrojone. Po wschodniej stronie widać już zarysy chodnika i ścieżki rowerowej. Montowane są fundamenty pod wsporniki ekranów dźwiękochłonnych.
Czy pogoda będzie łaskawa dla budowlańców Trasy Północnej? O tym przekonamy się już za 3 miesiące.





















