Zapraszam do przeczytania artykułu gościnnego, który pochodzi ze strony www.StadionDlaSzczecina.pl. Autorem publikacji jest Ambasador.
„Tytuł artykułu pewnie będzie uważany przez czytelników za zbyt prosty, bo odpowiedź nasuwa się sama . Tą odpowiedzią jest oczywiście sakramentalne ”Tak”, ale czy większość z mieszkańców Szczecina jak i sami politycy zastanawiali się co niesie za sobą powstanie takiego obiektu?
Otóż ostatnio czytając wywiad z obecnym prezydentem Szczecina, Piotrem Krzystkiem, który kontrargumentował słowa polityków PO (których zdaniem Pogoń powinna być wizytówką Szczecina, grać w Ekstraklasie, posiadać nowy stadion, który byłby w stanie zainteresować potencjalnych inwestorów – szkoda, że przez poprzednią kadencję nic w tym kierunku nie zrobili, a mieli do tego predyspozycje – słowa te w moim odczuciu mają za zadanie bardziej ukazać w złym świetle prezydenta, który wystąpił z ich partii, ale nie chciałbym mieszać polityki w ten artykuł) w sposób „To nowatorskie rozwiązanie, nie znam takiej drużyny na świecie, która awansowałaby dzięki dobremu obiektowi” tknęło mnie bo, w sumie też osobiście nie znam takiego klubu, który awansował bezpośrednio przez to, iż posiadał nowoczesny obiekt, jednak trzeba zwrócić uwagę na fakt, jakie perspektywy i jakie możliwości klub posiada mając do dyspozycji taki obiekt lub go nie mając.
Moim zdaniem właśnie te możliwości i te perspektywy, pośrednio pozwalają danemu klubowi awansować do Ekstraklasy bądź szczebel wyżej!

A dlaczego?
A dlatego, że klub dysponujący większą ilością krzesełek o wyższym standardzie ma większe możliwości w obszarze sprzedaży karnetów i biletów. Jeśli warunki są o niebo lepsze od poprzednich to sprzedając więcej biletów i karnetów, klub zapewne uzyskuje większe środki finansowe oraz sprzedaje więcej gadżetów. Jeśli zasoby finansowe klubu są większe, to chyba można sprowadzać coraz to lepszych zawodników, a jeśli klub posiada lepszych piłkarzy niż inne klubu to chyba może awansować szczebel wyżej… oczywiście mogę się mylić.
Zapewne eksperci firmy Ernst&Young(pozycji tejże firmy doradczej chyba nie muszę przedstawiać) też się mylą wykazując w Raporcie Ekstraklasy jakże proste zależności. Im nowsze i lepsze warunki infrastrukturalne danego klubu, tym większe pole do zarabiania, a co za tym idzie rozwoju. Prosty przykład nt możliwości zarobkowych dla klubu dzięki nowemu stadionowi.”(…)przykład Zagłębia Lubin, który dzięki otwarciu Dialog Areny zwiększyło swoje przychody z dnia meczu w 2009 roku niemal trzykrotnie w porównaniu do roku poprzedniego”. W zeszłe wakacje w Warszawie oddano do użytku 3 trybuny(23 000 pojemności) nowego stadionu Legii.
Efekt? Średnia frekwencja na meczach oscyluje wokół 20 000 ludzi, klub sprzedał koło 10 000 karnetów(duży wpływ tutaj miało porozumienie na linii Kibice-Klub). Warto przeczytać sobie raport Ernst&Young, który liczy 100 stron, chociażby po to, by utwierdzić się w tym, jakie możliwości rozwojowe daje nowoczesny stadion. W raporcie tym również zauważono, że „stopniowo pną się w górę kluby z wielkich miast. Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław, Trójmiasto to miejsca gdzie swój sukces piłkarski i biznesowy wykuwa już połowa polskiej Ekstraklasy.
Bo przyszłość polskiej piłki klubowej należy do wielkich marek.” W zeszłym roku wrócił Widzew i Górnik. „Jeśli wrócą do niej jeszcze, a są na to szanse, ŁKS czy Pogoń Szczecin(…) to prawdopodobnie bezpowrotnie wrócą czasy, kiedy w polskiej piłce kluczową rolę odgrywały kluby z Pniew, Wodzisławia, czy Grodziska.”Teraz moje pytanie jest takie, czy miasto Szczecin jak i Pogoń stać na nie posiadanie takiego obiektu? Uważam to za pytanie retoryczne.
Nowe obiekty zostały zbudowane w Kielcach, Lubinie, Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Gdyni, Toruniu(żużlowy). W Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie(2-gi stadion), Gliwicach, Białymstoku stadionu już się budują, a w Tychach czy Zabrzu budowy mają niedługo się zacząć. Łatwo zauważyć, że w takim zestawieniu, klub bez odpowiedniej infrastruktury sam rezygnuję z walki o najwyższe cele.
Różnica, którą trzeba będzie nawet po zbudowaniu stadionu odrabiać w stosunku do pozostałych, którzy zamiast mamić obietnicami, budowali będzie odbijała się miastu czkawką, ale nie można mieć do nikogo pretensji(chyba, że do „siebie”), bo to miasto samo wybrało taką drogę… Niestety.
Cytowane fragmenty pochodzą z raportu „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu 2010” .
http://www.ey.com/Publication/vwLUAssets/Raport_Ekstraklasy_2010/$FILE/EY_ekstraklasa_2010_final.pdf”
Ambasador







