Prawdopodobnie dopiero na wiosnę 2012 roku będziemy mogli spacerować po zmodernizowanej Alei Kwiatowej. Pierwszy termin ukończenia inwestycji wyznaczony na listopad tego roku nie zostanie prawdopodobnie dotrzymany. Obecnie termin został wydłużony maksymalnie do 30 maja 2012, ale najbardziej prawdopodobny termin oddania inwestycji to marzec lub kwiecień.
Powodem są nieprzewidziane trudności podczas prac ziemnych. Natrafiono na kabel Enei w miejscu, w którym ma zostać postawiony zegar słoneczny. Wymagał on przełożenia, ponieważ podczas jakiejkolwiek awarii, zegar musiałby być demontowany.
Okazuje się, że na tym nie skończyły się problemy – w pobliżu wykryto awarię rury wodociągowej. Zdecydowano, że rurociąg jest w bardzo złym stanie technicznym. Wiązało się to z jego wymianą na całym odcinku.
W miejscu przyszłego pawilonu o przeznaczeniu gastronomiczno-wystawowym, odnaleziono komorę telekomunikacyjną. Nie można było jej w żaden sposób przesunąć, więc musiano zmienić konstrukcję obiektu.
Wszystkie te „przeciwności losu” spowodują opóźnienie ukończenia Alei Kwiatowej – część zaplanowanych prac nie można prowadzić podczas opadów deszczu/śniegu i niskich temperatur, a to takie warunki w zimę nie trudno.
Dziwi mnie trochę, że w XXI wieku dochodzi do takich sytuacji – czy nie mamy tu do czynienia z brakiem profesjonalizmu? Rozumiem, gdyby natrafiono na różne instalacje, które nie są ujęte w planach, ale mówimy o kablach energetycznych i sieciach wodociągowych. Gdyby natrafiono na miny z czasów wojny lub jakieś podpiwniczenia po dawnych budynkach… można to jeszcze jakoś tłumaczyć.
Jak będzie wyglądała Aleja Kwiatowa po ukończeniu inwestycji?
Naszą wycieczkę zacznijmy od strony Hołdu Pruskiego. Znajdzie się tam bardzo duży zegar słoneczny, po którym będzie można spacerować. Malkontent w tym miejscu zapyta: „A co jeśli będą chmury i słońce będzie przez nie zasłonięte„? Okazuje się, że w takie dni, jak i wieczorami zegar będzie podświetlany elektronicznie.

Na przebudowanej Alei Kwiatowej znajdą się wielofunkcyjne ławki w postaci podświetlanych kostek. Wielofunkcyjne, bo mogą również służyć jako nośniki informacji. Już nie mogę się doczekać, jak to będzie wyglądało w praktyce.
Przez całą długość Alei będą płynąć cieki wodne (również podświetlane wieczorami).


Przy placu Żołnierza planowany jest pawilon gastronomiczny. Mają w nim być również organizowane wystawy. Warty odnotowania jest fakt, że część obiektu ma się znaleźć pod ziemią.

Zdjęcia pochodzą z portalu szczecin.eu







